Zawroty głowy

Zawro­ty gło­wy to bar­dzo zło­żo­ny pro­blem, mają­cy róż­ne przy­czy­ny. Dzie­li się je naj­czę­ściej na zawro­ty gło­wy ukła­do­we i nie­ukła­do­we. Ukła­do­wy zawrót gło­wy to wra­że­nie ruchu wła­sne­go cia­ła w sto­sun­ku do oto­cze­nia lub ruchu oto­cze­nia wzglę­dem cia­ła. Zawro­ty nie­ukła­do­we cechu­je wra­że­nie bra­ku rów­no­wa­gi, nie­pew­ność cho­dze­nia i lęk przed upad­kiem. 

Zawro­ty ukła­do­we spo­wo­do­wa­ne są naj­czę­ściej uszko­dze­niem obwo­do­wej czę­ści ukła­du przed­sion­ko­we­go, zwa­ne­go narzą­dem rów­no­wa­gi, któ­ry zlo­ka­li­zo­wa­ny jest w uchu wewnętrz­nym. Z kolei nie­ukła­do­we powo­do­wa­ne są z regu­ły uszko­dze­niem ośrod­ko­we­go ukła­du ner­wo­we­go. Obja­wy jed­nych i dru­gich cza­sa­mi są bar­dzo podob­ne stąd wymy­ślo­no róż­ne­go rodza­ju testy. Naj­prost­szy z nich to tzw. pró­ba Rom­ber­ga. Pacjent stoi na bacz­ność z ręka­mi wycią­gnię­ty­mi przed sie­bie i zamknię­ty­mi ocza­mi. Oso­ba bada­ją­ca stoi obok pacjen­ta, ase­ku­ru­je go i obser­wu­je czy pacjent wychy­la się z osi cia­ła czy też nie. Odchy­le­nie o 5° świad­czy o dodat­niej pró­bie Rom­ber­ga, a ta z kolei o ukła­do­wych zawro­tach gło­wy. 

Czę­stym rodza­jem zawro­tów gło­wy, na któ­re skar­żą się pacjen­ci, są tzw. łagod­ne zawro­ty poło­że­nio­we. Zwy­kle są napa­do­we, trwa­ją od kil­ku­na­stu sekund do kil­ku minut. Poja­wia­ją się w okre­ślo­nej pozy­cji cia­ła, np. przy wsta­wa­niu z łóż­ka lub w okre­ślo­nym poło­że­niu gło­wy w sto­sun­ku do cia­ła. Zawro­ty te dobrze leczą się poprzez odpo­wied­nie ćwi­cze­nia oraz tera­pię manu­al­ną. 

Rza­dziej zawro­ty są spo­wo­do­wa­ne zapa­le­niem ner­wu przed­sią­ko­we­go. Wów­czas pacjent opi­su­je obja­wy w spo­sób bar­dziej malow­ni­czy, jako „kolo­ro­wy zawrót gło­wy”. Towa­rzy­szą im nud­no­ści, wymio­ty, oczo­pląs i szu­my uszne. 

Zawro­ty gło­wy mogą tak­że wystę­po­wać w cho­ro­bie Menie­ra. Podob­nie jak w zapa­le­niu ner­wu przed­sion­ko­we­go są inten­syw­ne, towa­rzy­szą im szu­my uszne, pacjen­ci skar­żą się na nie­do­słuch, nie­straw­ność, koła­ta­nie ser­ca i oczo­pląs.

Zawro­ty gło­wy mogą towa­rzy­szyć tak­że zapa­le­niu ucha środ­ko­we­go lub być spo­wo­do­wa­ne zatka­niem ucha przez wosko­wi­nę. Mogą być też kon­se­kwen­cją zabu­rze­nia ukrwie­nia dol­nej par­tii mózgu, czy­li tzw. nie­wy­dol­no­ści krę­go­wo-pod­staw­nej. Poja­wia­ją się nad ranem, towa­rzy­szą im, oprócz nud­no­ści i wymio­tów, zabu­rze­nia widze­nia. Cho­ry może mieć kło­po­ty z prze­ły­ka­niem. 

Zawro­ty gło­wy mogą towa­rzy­szyć migre­nie, padacz­ce, mogą tak­że mieć cha­rak­ter czyn­no­ścio­wy i powo­do­wa­ne być przez zabu­rze­nia ner­wi­co­we, depre­syj­ne bądź psy­cho­zy. Wystę­pu­ją jako czę­sty objaw w stward­nie­niu roz­sia­nym, guzach mózgu oraz po ura­zach czasz­ko­wo-mózgo­wych. 

Ist­nie­je jesz­cze jed­na przy­czy­na, któ­ra pro­wa­dzi do wystą­pie­nia zawro­tów gło­wy, któ­re mają obraz nie­ukła­do­wych zawro­tów gło­wy. Towa­rzy­szą im bóle w odcin­ku krę­go­słu­pa szyj­ne­go, bóle rąk, drę­twie­nia gło­wy, cza­sa­mi nud­no­ści, koła­ta­nia ser­ca, uczu­cie sucho­ści w ustach, szu­my i piski uszne, a tak­że zabu­rze­nia ostro­ści widze­nia, a cza­sa­mi mrocz­ki. Przy­czy­na ich leży w wadzie krę­go­słu­pa pole­ga­ją­cej na zbyt pro­stym usta­wie­niu krę­go­słu­pa szyj­ne­go czy­li bra­ku lor­do­zy szyj­nej. Połą­cze­nie zawro­tów gło­wy i bra­ku lor­do­zy szyj­nej jest nader czę­ste. Ten typ zawro­tów bar­dzo sku­tecz­nie leczy się z uży­ciem metod tera­pii manu­al­nej i reflek­so­te­ra­pii. W przy­pad­ku zawro­tów gło­wy war­to tak­że odwo­łać się do pre­pa­ra­tów zio­ło­wych. W naszym Cen­trum zale­ca­my suple­men­ta­cję die­ty pre­pa­ra­tem Memo­bon w skład któ­re­go wcho­dzi liść miło­rzę­bu japoń­skie­go, korzeń żeń-sze­nia oraz kro­ple Resve­ra­trol — esen­cja wina w kro­plach poda­wa­ne pod język.

Scroll to Top