Dieta w chorobie Hashimoto.

Czę­stą cho­ro­bą ostat­nich lat jest cho­ro­ba Hashi­mo­to. Jest to auto­im­mu­no­lo­gicz­ne zapa­le­nie tar­czy­cy
i wystę­pu­je czę­ściej u kobiet. Może cho­ro­ba Hashi­mo­to nie jest tak bar­dzo destruk­cyj­na, jak inne
cho­ro­by auto­im­mu­no­lo­gicz­ne, np. toczeń czy RZS, jed­nak­że w dłuż­szej per­spek­ty­wie znisz­czy naszą
tar­czy­cę. Do nie­daw­na medy­cy­na baga­te­li­zo­wa­ła tę cho­ro­bę i nie pro­wa­dzo­no w zasa­dzie lecze­nia
przy­czy­no­we­go.
Oka­zu­je się, że w przy­pad­ku cho­ro­by Hashi­mo­to moż­na poczy­nić dzia­ła­nia, któ­re będą co naj­mniej
hamo­wa­ły jej roz­wój. Po pierw­sze przez die­to­te­ra­pię, któ­rej celem jest utrzy­ma­nie w pra­wi­dło­wym
sta­nie nabłon­ka jelit. Oka­zu­je się, że ten nabło­nek, któ­ry nor­mal­nie two­rzą ści­śle do sie­bie
przy­le­ga­ją­ce komór­ki, w nie­któ­rych sytu­acjach może stać się nie­szczel­ny, co powo­du­je iż prze­ni­ka­ją
przez nie­go róż­ne­go rodza­ju sub­stan­cje biał­ko­we, któ­re powo­du­ją, iż w ścia­nach jelit powsta­je stan
zapal­ny. To czy nabło­nek jelit jest szczel­ny, czy nie­szczel­ny zale­ży od:
• Uni­ka­nia pro­duk­tów spo­żyw­czych, któ­rych nie tole­ru­je­my. Na czo­ło wysu­wa­ją się tutaj glu­ten
i lak­to­za. Oka­zu­je się, że tak­że nie­któ­re warzy­wa, takie jak: papry­ka, pomi­dor, ziem­nia­ki, bakła­żan.
• Pra­wi­dło­we­go skła­du flo­ry bak­te­ryj­nej naszych jelit. Sze­rzej pisze­my na ten temat w arty­ku­le „Jakie
leki wyma­ga­ją sto­so­wa­nia pro­bio­ty­ków”.
• Eli­mi­no­wa­nia z die­ty pro­duk­tów typu fast food, boga­tych w izo­me­ry trans kwa­sów tłusz­czo­wych
(pro­duk­ty z utwar­dzo­ny­mi tłusz­cza­mi roślin­ny­mi).
W jaki spo­sób suple­men­to­wać die­tę w przy­pad­ku cho­ro­by Hashi­mo­to, aby zaha­mo­wać jej roz­wój?

W Cen­trum Zio­ło­lecz­nic­twa Ojca Grze­go­rza pod­sta­wo­wym środ­kiem jest pre­pa­rat Peobon, któ­ry
zale­ca­my przyj­mo­wać 2 x dzien­nie 1–2 kap­suł­ki. Zawie­ra on w swo­im skła­dzie eks­trakt z korze­nia
piwo­nii bia­łej. Suple­men­ta­cja die­ty eks­trak­tem z tej rośli­ny zale­ca­na jest w przy­pad­ku cho­rób
o pod­ło­żu auto­im­mu­no­lo­gicz­nym. Peobon zawie­ra rów­nież selen, któ­ry jest nie­zbęd­ny do syn­te­zy
hor­mo­nów tar­czy­cy i jego nie­do­bór może powo­do­wać pogłę­bie­nie cho­ro­by. W przy­pad­ku cho­ro­by
Hashi­mo­to nale­ży rów­nież pamię­tać o suple­men­ta­cji die­ty wita­mi­ną D3. Nie­do­bór tej wita­mi­ny jest
czę­sty u osób z cho­ro­bą Hashi­mo­to, a to przy­czy­nia się do roz­wo­ju cho­rób auto­im­mu­no­lo­gicz­nych.
W naszym Cen­trum uży­wa­my do suple­men­ta­cji natu­ral­nej Wita­mi­ny D3 + K2 (MK7) Ojca Grze­go­rza.
Trze­cim ele­men­tem suple­men­ta­cji die­ty w tym scho­rze­niu jest sto­so­wa­nie pre­pa­ra­tów
syn­bio­tycz­nych i pro­bio­tycz­nych, któ­re utrzy­mu­ją na wła­ści­wym pozio­mie flo­rę bak­te­ryj­ną jelit.
W naszym Cen­trum sto­su­je­my Regu­lo­bon (2–3 x dz. 1 łyżecz­ka) lub pro­bio­tyk Bac­ti­bon­com­plex (1 x dz.
1 kaps.).

Scroll to Top