Odcinamy „ogon covida”, czyli jak postawić pacjenta na nogi po przebytej chorobie.

W mia­rę upły­wu cza­su zwięk­sza się licz­ba pacjen­tów, któ­rzy prze­szli infek­cję wiru­sem SARS-CoV‑2.
Zazwy­czaj po przej­ściu cho­ro­by infek­cyj­nej nasz orga­nizm wyma­ga rege­ne­ra­cji, podob­nie jest rów­nież w przy­pad­ku tej infek­cji. Jed­nak­że zaka­że­nie tym wiru­sem powo­du­je, że powrót do zdro­wia i peł­nej
spraw­no­ści znacz­nie się opóź­nia. Pacjen­ci mogą cier­pieć po zakoń­cze­niu infek­cji na znacz­ne osła­bie­nie, brak ener­gii i prze­dłu­ża­ją­cy się kaszel. Mogą mieć tak­że powi­kła­nia wyni­ka­ją­ce z two­rze­nia się zakrze­pów naczy­nio­wych. U nie­któ­rych pacjen­tów kon­se­kwen­cją przej­ścia Covid-19 będą rów­nież zabu­rze­nia pra­cy jelit.

Jakie natu­ral­ne pro­duk­ty moż­na zasto­so­wać, aby przy­spie­szyć powrót do zdro­wia i zapo­bie­gać powi­kła­niom Covid-19?

Nale­ży dać orga­ni­zmo­wi czas na „wytchnie­nie” i rege­ne­ra­cję sił wital­nych, zda­jąc sobie spra­wę z tego, że infek­cja covid to nie zwy­kłe prze­zię­bie­nie. Nie powin­no się zbyt szyb­ko wra­cać do peł­nej aktyw­no­ści życio­wej. Pamię­tać nale­ży, że naj­lep­sza rege­ne­ra­cja odby­wa się w cza­sie snu. Ponad­to powin­no się zadbać o odży­wia­nie się wyso­kiej jako­ści pro­duk­ta­mi spo­żyw­czy­mi. Nie­ste­ty jed­ną z kon­se­kwen­cji mogą­cą się utrzy­my­wać dłuż­szy czas są zabu­rze­nia odczu­wa­nia sma­ku i zapa­chu co nie sprzy­ja dobre­mu ape­ty­to­wi. Jeże­li cho­dzi o kon­kret­ne pro­duk­ty spo­żyw­cze, nale­ży pamię­tać o jedze­niu jajek w każ­dej posta­ci, a naj­le­piej w takiej w któ­rej żółt­ko jest jak naj­mniej „ścię­te”.
Korzyst­ne dla zdro­wia będą na pew­no sfer­men­to­wa­ne pro­duk­ty mlecz­ne — kefir, jogurt, zsia­dłe mle­ko. Jed­nak­że zde­cy­do­wa­nie nale­ży uży­wać peł­no­tłu­stych pro­duk­tów a nie nasy­co­nych cukra­mi pro­sty­mi jogur­tów 0% tłusz­czu. Nale­ży pamię­tać o tym, że to wła­śnie w tłu­stych pro­duk­tach znaj­du­ją się wła­ści­we ilo­ści wita­min A, E, K a zwłasz­cza Wita­mi­na D3, któ­rej nie­do­bór może wystą­pić u ludzi, któ­rzy prze­by­wa­li w domo­wych pie­le­szach nawet kil­ka tygo­dni. Pamię­tać nale­ży rów­nież o jedze­niu kiszo­nek, np. kiszo­nej kapu­sty, kiszo­nych ogór­ków oraz innych kiszo­nych warzyw. Jeże­li cho­dzi o świe­że pie­czy­wo to zde­cy­do­wa­nie powin­no się zwięk­szyć w die­cie pie­czy­wo z peł­ne­go prze­mia­łu, aby dostar­czyć orga­ni­zmo­wi odpo­wied­nią ilość błon­ni­ka. Pro­duk­ty spo­żyw­cze god­ne szcze­gól­nej uwa­gi w okre­sie powro­tu do zdro­wia to: miód psz­cze­li i orze­chy. Korzyst­ne efek­ty, zarów­no w okre­sie aktyw­nej cho­ro­by jak i po jej zakoń­cze­niu, uzy­ska­my spo­ży­wa­jąc bulio­ny i to raczej woło­we niż dro­bio­we. Powo­du­ją one znacz­ne roz­grza­nie orga­ni­zmu. Z potraw roz­grze­wa­ją­cych pole­ca­my słyn­ną jajecz­ni­cę na gęsim smal­cu według Ojca Grze­go­rza Sro­ki (prze­pis dostęp­ny w książ­ce „Zio­ło­lecz­nic­two Ojca Grze­go­rza Sro­ki” lub na stro­nie www.bonimed.pl w arty­ku­le potra­wy tera­peu­tycz­ne).

Pacjen­ci, któ­rzy prze­szli Covid-19, wie­dzą jak waż­ne jest odpo­wied­nie roz­grza­nie orga­ni­zmu, gdyż odczu­wa­li jego wyzię­bie­nie przez dłuż­szy okres cza­su. Może­my roz­grzać nasz orga­nizm pijąc her­ba­ty zio­ło­we, np. te w któ­rych znaj­du­je się dużo imbi­ru, cyna­mo­nu czy goź­dzi­ków, np. her­bat­ka Wszech­ogar­nia­ją­ce Cie­pło lub Rześ­ki Pora­nek.

Jakie pre­pa­ra­ty zio­ło­we mogą przy­czy­nić się do szyb­szej rekon­wa­le­scen­cji?

  1. Dobre efek­ty uzy­ska się po surow­cach zio­ło­wych mają­cych wła­sno­ści adap­to­gen­ne. Dla­te­go pole­ca­my Vital­bon ze wzglę­du na zawar­tość tar­czy­cy baj­kal­skiej, cyna­mo­nu, imbi­ru a tak­że eks­trak­tów z owo­ców jago­do­wych i zie­lo­nej her­ba­ty. Aby wzmoc­nić ener­ge­ty­kę orga­ni­zmu moż­na zasto­so­wać Koen­zym Q10 Ojca Grze­go­rza, począt­ko­wo w daw­ce 2 x dz. 1 kaps, a następ­nie 1 x dz. 1 kaps.
  2. Oso­by cier­pią­ce na utrzy­mu­ją­cy się przez dłuż­szy czas kaszel mogą zaży­wać kro­ple Pec­to­bo­ni­sol 2 x dz. po 2 łyżecz­ki, któ­re uła­twia­ją odksztu­sza­nie zale­ga­ją­cej wydzie­li­ny. Warun­kiem łatwe­go
    odksztu­sza­nia jest odpo­wied­nie nawod­nie­nie orga­ni­zmu (tyczy się to szcze­gól­nie osób star­szych) oraz pra­wi­dło­wa wil­got­ność pomiesz­cze­nia w któ­rym się prze­by­wa, zwłasz­cza w sypial­ni.
  3. Zarów­no w okre­sie cho­ro­by, jak i po niej, powin­ni­śmy zadbać o pro­fi­lak­ty­kę prze­ciw­za­krze­po­wą. Dobry spo­sób to spa­ce­ry, szcze­gól­nie na pal­cach i na pię­tach choć­by po domu, a naj­le­piej na łonie natu­ry. Z pre­pa­ra­tów zio­ło­wych reko­men­duj­my Veno­bon 2 x dz. po 1 kaps. a przy zaawan­so­wa­nym pro­ce­sie zdro­wie­nia 2 x 1 kaps. Nato­miast pod­ję­zy­ko­wo zale­ca­my sto­so­wać Resve­ra­trol esen­cja wina w kro­plach 2 x dz. po 10 kro­pli. Zawar­te w tych dwóch pre­pa­ra­tach skład­ni­ki: miło­rząb japoń­ski, nasie­nie kasz­ta­now­ca i eks­trakt ze skó­rek wino­gron — zmniej­szą ryzy­ko wystą­pie­nia zakrze­pi­cy, ale tak­że popra­wią ukrwie­nie w obrę­bie mózgu, co może roz­wiać tzw. „mgłę poco­vi­do­wą” czy­li popra­wić pamięć i kon­cen­tra­cję.
  4. Lecze­nie Covid-19 zmu­si­ło wie­lu z nas do sto­so­wa­nia leków, któ­re wpły­nę­ły nega­tyw­nie na stan naszych jelit, szcze­gól­nie na flo­rę jeli­to­wą. Korzyst­nym roz­wią­za­niem może być w takim przy­pad­ku zasto­so­wa­nie mie­szan­ki Bobo­ni­san 2 x dz. napar z 1 saszet­ki, moż­na w jej zastęp­stwie uży­wać kro­pli Gastro­bo­ni­sol 2 x dz. 1 łyżecz­ki. Na flo­rę jeli­to­wą dosko­na­le wpły­nie suple­men­ta­cja die­ty Regu­lo­bo­nem zawie­ra­ją­cym: łupi­nę nasien­ną bab­ki jajo­wa­tej, błon­nik z nasion owsa, inu­li­nę z cyko­rii, mikro­kap­suł­ko­wa­ne kul­tu­ry bak­te­rii pro­bio­tycz­nych.
  5. Ostat­nim ele­men­tem, któ­ry reko­men­du­je­my do sto­so­wa­nia to suple­men­ta­cja die­ty Wita­mi­ną D3+K2 (MK7) Ojca Grze­go­rza. Pamię­taj­my o tym, że brak kon­tak­tu z pro­mie­nia­mi sło­necz­ny­mi może skut­ko­wać nie­do­bo­rem wita­min D3, a co za tym idzie za zmniej­sze­niem odpor­no­ści orga­ni­zmu na infek­cje. Brak odpo­wied­niej aktyw­no­ści fizycz­nej może wpły­wać na osła­bie­nie kości, a nawet pro­wa­dzić do oste­opo­ro­zy. Dla­te­go też wita­mi­na D3 i K2 mogą być korzyst­nym ele­men­tem do suple­men­ta­cji die­ty.

Scroll to Top