Miód jako alternatywa cukru.

Pew­ne pokar­my zwłasz­cza spo­ży­wa­ne przez naj­młod­szych muszą być w jakiś spo­sób „dosło­dzo­ne”. Do sło­dze­nia naj­le­piej nada­je się miód psz­cze­li, któ­ry jest abso­lut­nie natu­ral­nym pro­duk­tem i dodat­ko­wo wyka­zu­je dzia­ła­nie tera­peu­tycz­ne. Wyko­rzy­stu­je­my go nie tyl­ko jako sub­stan­cję sło­dzą­cą, ale tak­że jako bazę do two­rze­nia proz­dro­wot­nych syro­pów. Zwłasz­cza, gdy wzbo­ga­ci­my go o eks­trak­ty zio­ło­we w nim roz­pusz­czo­ne. Miód w połą­cze­niu z zio­ła­mi może wspie­rać pra­cę ukła­du odde­cho­we­go (tak dzia­ła Boni­mel­pra­wo­śla­zo­wo-kopro­wy). Może tak­że wspo­ma­gać utrzy­ma­nie pra­wi­dło­we­go ciśnie­nia tęt­ni­cze­go i ukrwie­nia ser­ca (taki efekt wywo­łu­je Boni­mel gło­go­wo-meli­so­wy).

Jeże­li do mio­du doda­my eks­trakt z zie­la jeżów­ki, meli­sy i rumian­ku otrzy­ma­my bar­dzo dobry śro­dek wspo­ma­ga­ją­cy pra­cę ukła­du odpor­no­ścio­we­go – taki skład ma Immu­no­bon. Miód moż­na łączyć z zio­ła­mi dzia­ła­ją­cy­mi prze­ciw paso­ży­tom jeli­to­wym, tak jak w syro­pie zio­ło­wym Ver­ni­ka­bon com­plex. Spraw­dza się on szcze­gól­nie dobrze w przy­pad­ku dzie­ci.

Scroll to Top