Ziołowa apteczka — babka lancetowata

Moda na picie her­bat zio­ło­wych wyraź­nie wzra­sta w ostat­nich latach, co jest dobrą ten­den­cją. War­to zatem udać się w lip­cu na łąkę i same­mu zebrać wła­ści­we ziół­ka, zwłasz­cza, że lipiec to jed­na z naj­lep­szych pór roku do zbie­ra­nia ziół. Uprzed­nio nale­ży rzu­cić okiem do pod­ręcz­ni­ków zie­lar­skich lub inter­ne­tu, aby roz­po­znać wła­ści­wą rośli­nę. Jakie zatem zio­ła zbie­rać moż­na w lip­cu? Opi­sze­my bab­kę lan­ce­to­wa­tą. Ma ona dość cha­rak­te­ry­stycz­ny wygląd, liście mają podłuż­ny, lan­ce­to­wa­ty kształt. Cza­sa­mi na łąkach zna­leźć moż­na bab­kę o sze­ro­kich liściach. Ma ona bar­dzo podob­ne dzia­ła­nie do bab­ki lan­ce­to­wa­tej. Zbie­rać nale­ży tyl­ko część naziem­ną rośli­ny, następ­nie może­my uło­żyć ją na kart­kach nie­na­dru­ko­wa­ne­go papie­ru i odcze­kać 2–3 tygo­dnie, aż wyschnie. Jeże­li mamy taką moż­li­wość to war­to suszyć zio­ła na stry­chu, gdyż opty­mal­ną tem­pe­ra­tu­rą jest temp. 40 stop­ni. Ziół nie powin­no się suszyć bez­po­śred­nio na słoń­cu, gdyż mogą utra­cić swo­je proz­dro­wot­ne wła­sno­ści. Liście bab­ki lan­ce­to­wa­tej przy­da­dzą nam się w prze­róż­nych scho­rze­niach, może­my z nich zro­bić napar oraz okła­dy na skó­rę. Będzie się ona wte­dy szyb­ciej goiła. Napar z tej rośli­ny moż­na pić i będzie on wte­dy leczył nasz układ pokar­mo­wy, gdyż ma wła­sno­ści goją­ce, ale tak­że bak­te­rio­bój­cze i roz­kur­czo­we. Bab­kę lan­ce­to­wa­tą uży­wa się tak­że w przy­pad­ku cho­rób ukła­du odde­cho­we­go, napar z niej moż­na sto­so­wać w przy­pad­ku bólów gar­dła ze wzglę­du na wła­sno­ści prze­ciw­za­pal­ne i prze­ciw­wi­ru­so­we. Jest surow­cem bez­piecz­nym i prak­tycz­nie nie wyka­zu­je dzia­łań nie­po­żą­da­nych.

Bab­ka lan­ce­to­wa­ta sta­no­wi pod­sta­wę wie­lu recep­tur zio­ło­wych, któ­re sto­su­je się w przy­pad­ku cho­rób ukła­du odde­cho­we­go. W Cen­trum Zio­ło­lecz­nic­twa pole­ca­my mie­szan­kę Pul­mo­bo­ni­san o nastę­pu­ją­cym skła­dzie: liść bab­ki lan­ce­to­wa­tej 25%, korzeń lukre­cji 25%, kwia­to­stan lipy 20%, zie­le tymian­ku 10%, liść mię­ty pie­przo­wej 10%, liść mali­ny 10%. W przy­pad­ku sta­nów zapal­nych żołąd­ka i prze­ły­ku, np. wyni­ka­ją­cych z refluk­su żołąd­ko­wo-prze­ły­ko­we­go (cofa­nie się tre­ści żołąd­ko­wej z żołąd­ka do prze­ły­ku), bar­dzo dobre efek­ty uzy­sku­je się sto­su­jąc mie­szan­kę zio­ło­wą Gastro­bo­ni­san o nastę­pu­ją­cej recep­tu­rze: koszy­czek rumian­ku 25%, korzeń lukre­cji 25%, liść bab­ki lan­ce­to­wa­tej 25%, korzeń pra­wo­śla­zu 12,5%, kwiat nagiet­ka 12,5%.

Scroll to Top